Historia

Od założenia do kasaty

Zgromadzenie Księży Marianów powstało w 1673 roku i jest najstarszym zakonem męskim powstałym na terenie Polski, który przetrwał do naszych czasów. Założycielem Zgromadzenia jest bł. o. Stanisław Papczyński (1631-1701).
Początki Zgromadzenia datuje się na dzień 10 grudnia 1670 roku, kiedy to ojciec Stanisław Papczyński otrzymał zgodę Ojca Świętego na opuszczenie zakonu pijarów, aby zrealizować wizję wyrytą w jego sercu przez Ducha Świętego. Wizja ta dotyczyła założenia nowego zakonu poświęconego szerzeniu misterium Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej. Od początku realizacji tego planu towarzyszyły mu ogromne trudności. Wiara i determinacja ojca Stanisława doprowadziły w końcu do osiągnięcia celu.
Z inspiracji Ducha Świętego ojciec Stanisław udaje się do Puszczy Korabiewskiej, do trzech eremitów, z którymi stara się uformować pierwszą wspólnotę mariańską. 24 października 1673 r. formalnie powstaje pierwszy klasztor w Puszczy Korabiewskiej k. Skierniewic (obecnie – Mariańskiej). Kilka lat później marianie rozpoczynają pracę w Nowej Jerozolimie (obecnie Góra Kalwaria k. Warszawy). Za życia Założyciela tworzy się jeszcze trzecia fundacja – w Goźlinie (Mariańskie Porzecze). W roku 1699 zakon otrzymuje zatwierdzenie papieskie w oparciu o Regułę Dziesięciu Cnót NMP.
Początkowo zakon nie rozwija się zbyt dynamicznie z powodu zbytniej surowości życia marianów. Kandydaci do życia zakonnego musieli zmierzyć się z wysokimi wymaganiami Założyciela, byli też skrupulatnie rewidowani w zakresie przestrzegania wierności regule. Wpływ na mały rozwój marianów miała też sława innych zakonów, które mogły się pochwalić długą tradycją i wybitnymi osobistościami.
Po śmierci Założyciela, wspólnota mariańska zostaje wystawiona na liczne próby, a nawet na kilka lat ulega częściowemu rozproszeniu. Idea rzucona przez bł. o. Papczyńskiego okazuje się jednak silniejsza od wszelkich trudności. W roku 1723 zakon otrzymuje zatwierdzenie nowych konstytucji. Od tej pory stale się rozwija, powstaje też kilka placówek misyjnych.
Szczególne zasługi dla rozwoju marianów ma zmarły w opinii świętości ojciec Kazimierz Wyszyński (1700-1755). Za jego rządów powstają kolejne placówki w Rzeczpospolitej i Portugalii. W drugiej połowie XVIII w. zakon coraz bardziej rozwija się liczebnie, rozszerza na Litwę, zakłada też nowy klasztor w Rzymie. Marianie rekrutują się wówczas spośród różnych narodowości, zwłaszcza Polaków, Litwinów, Rusinów, Czechów i Portugalczyków.
Marianie podejmują się wykonywania prac, które są najbardziej potrzebne w danym czasie. Np. pod koniec XVIII wieku na szeroką skalę prowadzą misje ludowe oraz zakładają szkoły parafialne i przytułki dla chorych. Włączają się w prace Komisji Edukacji Narodowej, prowadzą duszpasterstwa uniwersyteckie, zakładają też liczne bractwa dla świeckich. Sprawa ewangelizacji i nauczania traktowana jest priorytetowo.
Dynamiczny rozwój zakonu zostaje zahamowany przez trzeci rozbiór Polski. Zakony i zakonnicy doświadczają wielu prześladowań ze strony zaborców. Protestanckie Prusy, zmierzając do likwidacji życia zakonnego, utrudniają wstępowanie do klasztorów potencjalnym kandydatom. W tym czasie upada większość szkół prowadzonych przez marianów, rozpoczyna się także proces powolnej likwidacji klasztorów.
Pierwszy klasztor mariański zostaje zamknięty przez Napoleona w Rzymie, skąd w roku 1798 marianie, podobnie jak wszyscy inni cudzoziemcy, zostają wydaleni. Analogiczny los spotyka w 1834 r. wszystkie klasztory w Portugalii. Do zniszczenia zakonów zmierza również rząd carski. Pierwszym etapem, po powstaniu listopadowym, jest zniesienie czterech klasztorów mariańskich. Przed rokiem 1864 zakon posiada już tylko 55 członków w 7 klasztorach na terenie Królestwa Polskiego. Decyzją caratu, któremu w tamtym czasie podlega zakon, czynny pozostaje tylko jeden klasztor – w Mariampolu na Litwie. Niektórzy zakonnicy zostają zesłani na Sybir. Jeden z nich o. Krzysztof Szwermicki w dalekim syberyjskim Irkucku buduje kościół, zakłada szkołę i przez prawie pół wieku jest prawdziwym ojcem dla współwygnańców. Kilku pozostawiono przy dawnych placówkach celem obsługi parafian, kleryków przeniesiono do seminariów diecezjalnych, nowicjuszy rozesłano do domów i zabroniono przyjmować nowych kandydatów. Pozostali zostali zgromadzeni w jedynym istniejącym klasztorze w Mariampolu, gdzie zakonnicy byli skazani na wymarcie.

Od odnowienia do współczesności.

W 1908 r. w Mariampolu pozostał przy życiu tylko jeden marianin – Ojciec Generał Wincenty Sękowski (1840-1911). Z chwilą jego śmierci, zakon marianów miał przestać istnieć.
Na tragedię marianów patrzył od najmłodszych lat ks. Jerzy Matulaitis-Matulewicz (1871-1927), profesor i wicerektor Akademii Duchownej w Petersburgu, późniejszy biskup wileński, ochrzczony i wychowany w mariańskiej parafii w Mariampolu. Wraz ze swoim przyjacielem ks. prof. Franciszkiem Buczysem podjął próbę wstąpienia do marianów i wznowienia działalności klasztoru w Mariampolu. Gdy te usiłowania nie przyniosły pozytywnego wyniku, po uzyskaniu zgody Stolicy Apostolskiej, obydwaj księża zdecydowali się wstąpić potajemnie do zgromadzenia i wieść w ukryciu życie zakonne. Po otrzymaniu zgody Ojca Świętego, dniu 29 sierpnia 1909 r. w Warszawie ks. Matulewicz złożył śluby zakonne, a ks. Buczys został przyjęty do nowicjatu. Dzień ten rozpoczął nową kartę w dziejach mariańskiego Zgromadzenia i uważany jest za moment jego odnowienia.
Styl życia marianów został dostosowany do życia w konspiracji. Z tego względu członkowie zakonu musieli zrezygnować z noszenia białych habitów. 15 września 1910 roku papież Pius X zatwierdził zreformowane Zgromadzenie i jego konstytucję.
O. Matulewicz, noszący w tradycji mariańskiej tytuł odnowiciela, otworzył nowicjat najpierw w Petersburgu, a następnie we Fryburgu (Szwajcaria), gdzie przy miejscowym uniwersytecie formował nowe powołania mariańskie. Pierwszymi członkami odnowionego Zgromadzenia stawali się najczęściej kapłani diecezjalni z Litwy i z Polski, których zachwyciła osobowość i idee o. Matulewicza, i którzy pragnęli aktywniej włączyć się w dzieła apostolskie Kościoła.
W 1913 roku powstają pierwsze mariańskie wspólnoty w USA, gdzie marianie mogli swobodniej działać. Kiedy carat traci swoją władzę, a Polska odzyskuje niepodległość, powstają liczne domy zakonne oraz nowicjaty w Polsce (Warszawa) i na Litwie (Mariampol). Swoją działalność rozpoczyna białoruski dom zakonny, położony na ówczesnych Kresach Wschodnich (miasteczko Druja w wileńskiem). Powstaje łotewski klasztor w Welonach – jedyny wówczas ośrodek życia zakonnego męskiego w tym kraju oraz dom generalny z międzynarodowym kolegium dla studentów w Rzymie. Gdy w 1927 r. umiera Ojciec Odnowiciel, zgromadzenie liczy 319 członków w 13 domach.
W okresie międzywojennym na uwagę zasługiwała niezwykle aktywna praca wychowawcza, pisarska i rekolekcyjna: prowadzenie licznych – jak na możliwości personalne marianów – szkół i zakładów wychowawczych w Polsce i za granicą, wydawanie czasopism i książek, organizowanie stowarzyszeń dla świeckich. Na życzenie Ojca Świętego marianie rozpoczęli też pracę w obrządku bizantyjsko-słowiańskim wśród Rosjan w Mandżurii (obecnie Chiny). Misja zostaje jednak przerwana przez władze sowieckie, a większość tamtejszych marianów wywieziona do łagrów.
Dynamiczny rozwój Zgromadzenia został zahamowany w czasie II wojny światowej, a potem – w okresie komunizmu. Jednak praca marianów na Wschodzie, tak mocno wpisana w charakter Zgromadzenia, trwała nieprzerwanie pomimo trudności i w czasach komunizmu prowadzona była często potajemnie. Kilkudziesięciu marianów własnym życiem i cierpieniem przypłaciło apostolską posługę na rzecz Kościoła. Wśród męczenników tamtych czasów można wymienić bł. Antoniego Leszczewicza i Jerzego Kaszyrę, którzy razem z wiernymi zostali spaleni w Rosicy na Białorusi (†1941). Obecnie trwają procesy informacyjne innych mariańskich kandydatów na ołtarze, którzy zginęli śmiercią męczeńską, księży: Eugeniusza Kuleszy (Polaka), Andrzeja Cikoty i Fabiana Abrantowicza (Białorusinów, misjonarzy z Harbina w Mandżurii) i Jana Mendriksa (Łotysza).
Po wojnie daje się zauważyć dalszy rozkwit Zgromadzenia, które tworzy nowe placówki w wielu krajach na wszystkich kontynentach. Polscy i litewscy marianie organizują opiekę duszpasterską dla swoich rodaków w Wielkiej Brytanii. Białorusini obejmują patronat nad Białoruską Misją Katolicką w Anglii. Polacy osiedlają się też na nowo w Portugalii, a Litwini w Argentynie. Zgromadzenie zakłada też nowe placówki w Australii i Brazylii.
W latach 1980 – 2000 następuje kolejny etap rozwoju Zgromadzenia. Powstają placówki w Niemczech i na Alasce oraz domy misyjne w Afryce (Rwanda i Kamerun). Po upadku systemu komunistycznego w Europie, marianie obejmują kilka placówek w Czechach i Słowacji oraz w Kazachstanie. Odnawiają swoje struktury zakonne na Białorusi, Ukrainie, Litwie i Łotwie.
Ważnym wydarzeniem w życiu Zgromadzenia jest długo oczekiwana beatyfikacja Założyciela Ojca Stanisława Papczyńskiego (16 września 2007 roku).
W duchu wdzięczności za ten dar Bożej Opatrzności, powstały placówki na Filipinach (2008) oraz w Indiach (2010).
Dziś Zakon Mariański liczy około 500 księży, braci i tzw. mężów stowarzyszonych. Marianie działają w 18 krajach świata pełniąc rozmaite posługi: od pracy parafialnej po misyjną, od posługi w sanktuariach po duszpasterstwa specjalistyczne, od prowadzenia szkół po pracę naukową na wyższych uczelniach. Ogromnym wsparciem służą marianom tysiące ludzi świeckich, należących do Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich. Swoją modlitwą, ofiarą, a nierzadko także pracą świadczą o tym, że charyzmaty, jakimi Duch Święty obdarzył Ojców Założyciela i Odnowiciela mariańskiej wspólnoty są wciąż aktualne, a ich realizacja – także przez osoby świeckie – może przynosić ogromne dobro Kościołowi i światu.