Białoruś

Początki Białorusi sięgają IX wieku. W X wieku rozpoczęła się chrystianizacja Słowian wschodnich. Do XVII wieku tereny dzisiejszej Białorusi pozostawały w ścisłych związkach z Księstwem Litewskim. W tym czasie wielu możnowładców nie tylko zamienia kulturę ruską na polską, ale też zmienia wyznanie z prawosławia na katolicyzm. Tendencje te zostają utrwalone w 1596 roku przez Unię Brzeską, kiedy wielu biskupów prawosławnych przystępuje do jedności z papieżem. Po rozbiorze Polski (lata 1793–1795) ziemie te przechodzą pod władanie Rosji. Na terenach podległych carowi Rosji, mają miejsce dotkliwe represje i prześladowania katolików. Najdotkliwszym ciosem było zlikwidowanie Unii Brzeskiej w 1839 roku i fala prześladowań. Spośród wszystkich wyznań Kościół katolicki uważany był za wroga numer 1. Celem cara stało się całkowite zlikwidowanie tego Kościoła na podległych carowi terenach.
Koniec XIX wieku i początek XX to okres, w którym kształtuje się elita kulturalna i polityczna rozpowszechniająca ideę narodu białoruskiego. Od 1919 roku poszczególne tereny dzisiejszej Białorusi są uzależnione od Rosji, Litwy, Polski. Od 1924 roku te ziemie, w rożnym zakresie i formie, przynależą do ZSSRR. Na ten okres przypada kolejna systematyczna i długotrwała ateizacja ludności połączona z prześladowaniami chrześcijan. Prawie wszystkie kościoły katolickie zamknięto i zamieniono w magazyny, sale kinowe i koncertowe lub urzędy. Dobra kościelne zostały skonfiskowane. Większość duchownych zostało aresztowanych lub nawet wysiedlonych. Wkroczenie wojsk niemieckich w 1941 roku, dało katolikom okres kilkuletniej swobody. Wielu księży z Polski wyjechało na Białoruś. Niestety, latem 1944 roku wraca władza radziecka i prześladowania. Najtrudniejszy okres dla Zakonu to czas panowania Stalina.
Po upadku ZSSR, w 1990 roku Białoruś ogłasza suwerenność i wstępuje do Wspólnoty Niepodległych Państw. Pojawia się wówczas nadzieja na odrodzenie Kościoła. Staje się to możliwe dzięki 170 misjonarzom, przybyłym głównie z Polski. W krótkim czasie udało się stworzyć struktury kościelne i wiele osób powróciło do Kościoła.
Obecnie pod pozorami demokracji panuje tutaj reżim prezydencki. Oficjalnie deklarowana jest wolność religijna, ale w praktyce faworyzowane jest prawosławie. Na kościele katolickim wymuszana jest uległość wobec reżimu, ogranicza się też jego działanie. Obecnie Białoruś liczy ok. 10 mln mieszkańców z czego ok. 40% stanowią ateiści, 47% – prawosławni, 13% – katolicy. Na Białorusi jest ok. 1,3 mln katolików. Z powodu ubóstwa ludności, brakuje funduszy nie tylko na budowę nowych kościołów, ale też na prace remontowe tych odzyskanych. Dzięki pomocy płynącej z zagranicy, w tym z Polski, następuje powolny proces odradzania się wiary i umacniania struktur parafialnych i diecezjalnych W latach 1990 do 2010 udało się zorganizować tutaj 400 parafii i 326 kościołów katolickich. W tym czasie wyświęcono ok. 184 miejscowych kapłanów. Kapłani z zagranicy, którzy nie chcą podporządkować się reżimowi prezydenta są usuwani z kraju. Obecnie na Białorusi pracuje 184 kapłanów miejscowych i 170 cudzoziemców oraz 140 sióstr zakonnych miejscowych i 207 sióstr z Polski. W dwóch wyższych seminariach duchownych: w Pińsku i Grodnie uczy się łącznie 138 kleryków.

Marianie na Białorusi

Na początku XX wieku Białorusini byli pozbawieni kapłanów. Z myślą o nich, w 1923 r. marianie otworzyli klasztor i kościół w Drui, na północy kraju W 1924 r. zorganizowali tam gimnazjum, w którym uczył m.in. znany historyk i pisarz Antoni Gołubiew (1932-35). Jednak na zakończenie roku szkolnego 1937–38, za prowadzenie działalności religijnej i wychowawczej, marianie zostają zmuszeni do opuszczenia kraju. Nieudaną próbę ratowania placówki w Drui podjął ks. Eugeniusz Kulesza, który przypłacił swoje zaangażowanie męczeńską śmiercią z rąk bolszewików w 1941 r.
Po natarciu Niemiec na Związek Radziecki otwierają się nowe możliwości pracy misyjnej na wschodnich terenach Białorusi. Do kraju przybywa 5 kapłanów mariańskich, a wśród nich m.in. ks. Antoni Leszczewicz i ks. Jerzy Kaszyra. Jednakże w połowie lutego 1943 r. w Drui kwateruje już sztab niemiecki. Marianie przebywający w Rosicy zostają ostrzeżeni przed przygotowywaną akcją pacyfikacyjną, i mają możliwość powrotu do Drui i ocalenia życia. 16 lutego 1943 r. rozpoczęto palenie budynków. Ludzi młodych i silnych wywożono do obozu w Rydze, słabych lub tych w podeszłym wieku palono i rozstrzeliwano. Marianie: ks. Leszczewicz i ks. Kaszyra do końca pozostali ze swoimi wiernymi, w obronie których oddali życie. Zostali spaleni żywcem z parafianami w Rosicy (ok. 1526 osób). Obaj szli na śmierć z wielkim spokojem, wypełniając swoją misję do końca. Na ich męczeńskiej krwi dziś budzi się i wzrasta wiara w Chrystusa.
Po upadku związku Radzieckiego w 1990 roku, w odpowiedzi na prośbę Ojca Świętego Jana Pawła II, z Polski na Białoruś wyjechało 10 misjonarzy. Ich praca zaowocowała nowymi powołaniami i powstaniem nowych placówek. Obecnie marianie pracują w 8 parafiach: w Mińsku, Borysowie, Okołowie, Krupkach, Żodzinie, Orszy i Rosicy; największą z nich jest licząca ok. 3 tys. wiernych parafia w Borysowie. Szczególnym wyzwaniem jest organizacja nowej parafii w Mińsku, połączona z budową kościoła. Obecnie większość kapłanów to Białorusini.
Poza tradycyjną pracą parafialną marianie prowadzą różne formy rekolekcji, spotkań ewangelizacyjnych, pielgrzymek, obozów wakacyjnych dla dzieci i młodzieży, a także skauting. Przez wiele lat, komunizm skutecznie niszczył tam pojęcie Boga, doprowadzając do osłabienia relacji międzyludzkich, wprowadził pustkę i bezsens życia. Z tego powodu wiele rodzin mierzy się z alkoholizmem, trudnościami w małżeństwie, niewiernością i rozwodami. Niestety, wydaje się, że duże zainteresowanie powrotem na łono Kościoła, znacznie się osłabiło. Obecnie marianie, szukają nowych metod i form ewangelizacji także osób niewierzących.