Nowenna do św. Stanisława Papczyńskiego

Ocalony, aby ocalać….

Na pomoc ze strony o. Papczyńskiego mogą zwłaszcza liczyć rodziny niemające dzieci, matki w zagrożonej ciąży, osoby uzależnione od alkoholu, skonfliktowane rodziny, dzieci mające trudności w nauce, chorzy na choroby nowotworowe. Ufamy, że jeśli Pan Bóg zechciał, aby o. Stanisław został uznany świętym, to teraz, po jego kanonizacji, będzie jeszcze skuteczniej wstawiał się za nami.
 

Formularz do wysyłania intencji:

Pragnę przyzywać dla siebie i moich bliskich potrzebne łaski za wstawiennictwem nowego świętego, o. S. Papczyńskiego, orędownika u Boga, szczególnie wspierającego rodziny niemające dzieci, matki w zagrożonej ciąży, ciężko chorych, osoby uzależnione od nałogów, skonfliktowane rodziny oraz dzieci i młodzież z trudnościami w nauce.
Dlatego proszę o włączenie do 9 Mszy świętych w czasie Nowenny do św. Stanisława Papczyńskiego (10-18 maja 2017 r.) następujących intencji:


Wpisz intencje:


Osoba włączająca do nowenny:

Imię:

Nazwisko:

 

Adres e-mail:

Ulica i nr domu:

 

Kod pocztowy

Miejscowość:


 

Przesyłam ofiarę, aby marianie, duchowi synowie św. Stanisława Papczyńskiego, zgodnie z poleceniem Boga, głosili Ewangelię i pomagali najuboższym na misjach.

Ofiara w wysokości:

 


Ofiarę proszę przesłać na konto Stowarzyszenia Pomocników Mariańskich:
53 1240 1109 1111 0000 0515 2270

Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych dla potrzeb Stowarzyszenia zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych (Dz. U. Nr. poz. 883 poz. 883)


Przejdź do nowenny tutaj
Pobierz tekst do Nowenny do św. Stanisława Papczyńskiego 
tutaj


Słowo Ojca Władysława

Ocalony, aby ocalać….

„Oto jest dzień, który dał nam Pan”
W dniu 5 czerwca br. Papież Franciszek wyniósł o. Stanisława Papczyńskiego do chwały ołtarzy jako świętego. Wizerunek Założyciela Zgromadzenia Księży Marianów został wywieszony na Bazylice św. Piotra w Rzymie, aby nowy Święty był wzorem i inspiracją dla całego Kościoła i świata. To była wielka chwila dla nas, marianów, ale to także wielka chwila dla Was, naszych Przyjaciół i Współpracowników, którzy należycie do duchowej rodziny mariańskiej i jako tacy możecie się uważać za duchowych synów i córki o. Stanisława.   
Niezbadane są wyroki Bożej Opatrzności. Żyjący ponad 300 lat temu syn wiejskiego kowala z Podegrodzia, pasterz owiec, mający trudności z nauką, nie mający szans na zdobycie wykształcenia, stał się jednym z najwybitniejszych umysłów Rzeczypospolitej XVII w. Sława jego kazań rozeszła się po Europie. Ojciec Stanisław został doradcą króla Jana III Sobieskiego oraz spowiednikiem późniejszego papieża Innocentego XII. Z podręczników retoryki o. Stanisława uczyły się pokolenia Polaków, m.in. ks. Stanisław Konarski, prekursor Komisji Edukacji Narodowej. Założyciel marianów dał się również poznać jako wielki patriota, ojciec ubogich i społecznie pokrzywdzonych.
W XVII stuleciu było wielu teologów, którzy na 200 lat przed ogłoszeniem dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej opowiadali się za tą prawdą wiary, ale tylko o. Papczyński uznał ją za kluczowy dla chrześcijanina drogowskaz na drodze do nieba. Dla szerzenia misterium Niepokalanego Poczęcia założył Zakon Księży Marianów; od tamtej pory jedyny taki zakon w całym Kościele katolickim.

„Polak słynący cudami”   
Życie o. Stanisława było bardzo trudne, jak też trudne były czasy, w których żył. Jego biografia jest pełna znaków Opatrzności Bożej.Będąc jeszcze w łonie matki, cudownie został ocalony, kiedy ta podczas gwałtownej burzy przeprawiała się przez Dunajec. Wzburzone fale uderzyły w łódź, matka wpadła do wody i zaczęła tonąć. Cudem znalazła się bezpieczna na brzegu. Podczas pobytu we Lwowie był wychowawcą synów pewnych mieszczan. Najpierw zachorował na febrę, potem jego ciało pokryły odrażające wrzody. Został usunięty z mieszkania. Była zima, bezdomny i chory błąkał się po ulicach. Zaopiekował się nim nieznajomy, jakby anioł posłany przez Boga. Zacni ludzie przyjęli go do domu, i powrócił do zdrowia. Jako kleryk cudownie ocalał uderzony trzykrotnie mieczem w głowę przez żołnierza w czasie potopu szwedzkiego. Potem dwukrotnie śmiertelnie zachorował, i został uzdrowiony. Był więziony i prześladowany. Dzięki wierze, z każdej sytuacji wychodził bardziej uświęcony i umocniony. Siłę czerpał z Boga i z przekonania, że pełni Jego świętą wolę i że każdy trud służy ku większej Jego chwale i zbawieniu bliźnich.  
Ludzie patrząc na jego święte życie, byli przekonani, że może on wyprosić dla nich potrzebne łaski. Jako kapłan i zakonnik chętnie modlił się za innych, chciał im ofiarować to, co sam otrzymał – ocalenie.
Pewnego razu, w czasie pobytu na dworze Karskich w Luboczy, syn pana domu, Józef, wpadł pod koła wozu i został zgnieciony. Karski poprosił o. Stanisława o modlitwę, a potem na słowa o. Papczyńskiego konający syn zerwał się z łóżka i podążył do kaplicy uzdrowiony. Innym razem szlachcianka Raciborska przyniosła do o. Stanisława martwą już córeczkę. Polecił położyć dziecko na stole znajdującym się w centrum kościoła i zaczął odprawiać Mszę świętą. Dziewczynka ożyła i zaczęła się modlić ze wszystkimi.
Sława świętości o. Stanisława była żywa już za jego życia. Liczne zaś łaski otrzymywane przez proszących go o pomoc przyniosły mu po śmierci tytuł „łaskami słynącego Polaka”. W ten sposób określił Założyciela marianów w 1764 r. Sejm Koronacyjny króla Augusta Poniatowskiego, wnosząc petycję do Stolicy Apostolskiej o jego beatyfikację.

Skuteczny orędownik u Boga
Trudna historia Europy, Polski i zakonu marianów sprawiła, że o. Stanisław Papczyński został zapomniany, a wiele osób zaczęło wątpić w jego świętość.
Pan Bóg wybiera odpowiedni czas i okoliczności, aby przeprowadzić swój plan. W 1952 r. Stolica Apostolska wznowiła proces kanonizacyjny o. Stanisława, a w 1992 papież Jan Paweł II ogłosił heroiczność cnót Założyciela marianów. Potrzeba było tylko znaku z nieba w postaci cudu za przyczyną o. Stanisława, aby ten został wyniesiony do chwały ołtarzy. Pan Bóg nie czekał zbyt długo…
W czasie nadzwyczajnego Jubileuszu Zbawienia Roku 2000 doszło do bardzo spektakularnego wydarzenia, jakim było ożywienie za wstawiennictwem o. Stanisława martwego dziecka w łonie matki. Cud ten otworzył drogę do beatyfikacji Założyciela marianów. Po tym cudzie ożywił się kult o. Stanisława, a świadectwa o doznanych łaskach zaczęły licznie napływać nie tylko z różnych stron Polski, ale również z wielu krajów świata.
Wkrótce po beatyfikacji miało miejsce uzdrowienie młodej, prawie konającej kobiety. Zawiodły wszystkie stosowane na świecie w tej chorobie leki. Po modlitwie bliskich kobiety do o. Stanisława szybko wróciła ona do pełni zdrowia bez najmniejszego śladu choroby. Cud ten uznany przez Stolicę Apostolską otworzył drogę do kanonizacji Założyciela marianów.    

Moc nowenny do o. Stanisława
Zwraca uwagę fakt, że prawie każdy cud i nadzwyczajna łaska za przyczyną Założyciela marianów zostały wyproszone dzięki odmówionej nowennie za jego wstawiennictwem i Mszom świętym, odprawionym podczas nowenny.
Mamy prawo ufać, że jeśli Pan Bóg zechciał, aby o. Stanisław został uznany świętym, to teraz, po jego kanonizacji, będzie jeszcze skuteczniej wstawiał się za nami. Dlatego zapraszam wszystkich do uroczystej modlitwy nowennowej. Rozpoczniemy ją dnia 10 maja, a zakończymy 18 maja 2017 r., Mszą Świętą o godz. 19.00, w 386. rocznicę urodzin św. Stanisława Papczyńskiego. Wasze intencje zawiozę wtedy do Góry Kalwarii na Marianki i złożę je przy grobie św. Stanisława. W tym miejscu podczas Mszy świętej odprawianej przez o. Stanisława została wskrzeszona martwa dziewczynka. W tym samym miejscu złożę Wasze intencje i polecę je św. Stanisławowi podczas Mszy świętej w nadziei, że dołączą one do Mszy świętej, którą św. Stanisław w tym czasie będzie sprawował w niebie.

W czasie nowenny odprawię 9 Mszy świętych w intencjach, które od Was otrzymam.
Na pomoc ze strony o. Papczyńskiego mogą zwłaszcza liczyć rodziny niemające dzieci, matki w zagrożonej ciąży, osoby uzależnione od alkoholu, skonfliktowane rodziny, dzieci mające trudności w nauce, chorzy na choroby nowotworowe.
Módlmy się wspólnie, aby kanonizacja o. Stanisława umocniła w nas przekonanie, że Bóg z nas, zwyczajnych, grzesznych ludzi czyni świętych współpracowników w dziele zbawiania świata.

o. Władysław MIC
 

Nowenna do św. Stanisława Papczyńskiego

Modlitwa
O Chrześcijaninie!
Ty, który codziennie obmywasz twarz
codziennie oczyszczasz odzienie,
codziennie zamiatasz dom;
dlaczego nie czynisz codziennie tego samego
ze Świątynią Boga, którą ty jesteś?
Zwróć więc uwagę na myśli całego dnia;
rozważ, co powiedziałeś,
a jeszcze pilniej, co zrobiłeś.
Czy nie pominąłeś jakiegoś dobra,
albo dopuściłeś się zła?
Owszem, badaj samą intencję,
jaką się kierowałeś w swoich uczynkach,
a oprócz tego zwróć na to uwagę,
czy jakiegoś dobra
nie można było wykonać lepiej.
Z „Templum Dei mysticum” o. Stanisława Papczyńskiego

DZIEŃ PIERWSZY
Czciciel Niepokalanego Poczęcia NMP

„O naprawdę słodka jesteś, Niepokalana Maryjo! Któż bowiem kiedykolwiek, pełen goryczy, uciekał się do Ciebie i odszedł bez najsłodszej pociechy? Kto pełen zgryzoty przystąpił do Ciebie i natychmiast nie został pokrzepiony? Kto gorzkimi pokusami nękany nie doznał w Twoich ramionach słodyczy? Uciśnionych, jęczących, kuszonych, przygnębionych Ty pocieszasz, krzepisz, wspierasz, podnosisz. Jesteś dla wszystkich łaskawa, dla wszystkich słodka. Ukaż nam Jezusa, błogosławiony owoc Twojego żywota” – św. Stanisław Papczyński. 
Wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny (Łk 1,48). 
Panie Boże Wszechmogący, przez wzgląd na sługę Twego św. Stanisława, który z takim zapałem podjął w założonym przez siebie zakonie dzieło szerzenia czci Niepokalanego Poczęcia Matki Twego Syna, udziel nam tej łaski, byśmy mogli nieustannie Cię wielbić za wielkie rzeczy, które uczyniłeś swoim świętym i pozwól nam wieść życie w stanie przyjaźni z Tobą i nieskalanej czystości.

KAŻDEGO DNIA NOWENNY
Modlitwa o uproszenie łaski za przyczyną św. Stanisława Papczyńskiego
Święty Ojcze Stanisławie, łaskawy orędowniku u Boga, obrońco uciśnionych i patronie zagrożonego życia, zawsze gorliwie służyłeś Jezusowi i Jego Niepokalanej Matce dla ratowania dusz nieśmiertelnych i litowałeś się nad wszelką nędzą. Ufny w twoje wstawiennictwo uciekam się do ciebie i proszę, abyś nie odmawiał mi swej pomocy. Wyjednaj mi u Boga łaskę..., o którą cię z ufnością proszę i pomóż mi pełnić w całym moim życiu wolę Ojca niebieskiego. Amen.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu…  

DZIEŃ DRUGI
Orędownik modlitwy za zmarłych

„Do najwyższego rodzaju miłości należy »wstawianie się do Boga o uwolnienie dusz znajdujących się w płomieniach czyśćcowych«, czy to wspierając je pobożnymi jałmużnami, czy też pomagając im na różne sposoby. Po prostu, bezbożnym i bez serca jest ten, kto nie wzrusza się ich mękami i nie niesie pomocy cierpiącym, choć może to robić” – św. Stanisław Papczyński.
Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie (Łk 1,50).
Boże, sędzio sprawiedliwy, przez wzgląd na sługę Twego św. Stanisława, który wielkodusznie i na wszelki sposób spieszył z pomocą zmarłym cierpiącym w czyśćcu, spraw, byśmy naśladowali go gorliwie w tym wzniosłym dziele miłosierdzia, zwłaszcza wobec zmarłych nam najbliższych oraz tych, którzy najbardziej potrzebują naszej duchowej pomocy.
Modlitwa o uproszenie łaski... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


DZIEŃ TRZECI
Głosiciel Dobrej Nowiny

„Głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16,15). O jak wieka jest życzliwość Syna Bożego ku całemu rodzajowi ludzkiemu! Nikogo, choćby nawet najpodlejszego i najbardziej niegodziwego, nie chce wykluczyć z Niebieskiej Ojczyzny, gdyż poleca tym, których wyniósł do godności apostolskiej, aby głosili Ewangelię wszelkiemu stworzeniu: tak królom, jak obywatelom, tak panującym dynastiom, jak podwładnym; tak panom, jak sługom; bogatym, jak i ubogim; zarówno starcom, jak i dzieciom, po prostu wszystkim ludziom, dosłownie wszystkim!” – św. Stanisław Papczyński.
Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich (Łk 1,51).
O Jezu, nasz Zbawicielu i Mistrzu, przez wzgląd na sługę Twego św. Stanisława, który korzystał z każdej okazji, by głosić słowo Boże i nieść pomoc duchową pozbawionym opieki duszpasterskiej, udziel nam tej łaski, byśmy pociągali innych ku Bogu słowem i przykładem własnego dążenia do świętości.
Modlitwa o uproszenie łaski... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


DZIEŃ CZWARTY
Oddany Bogu ponad wszystko

„Co jest wspanialszego i wyższego od Boga? Skoro zatem nie ma w człowieku nic godniejszego i szlachetniejszego od jego serca, to tutaj Bóg jako na swym ołtarzu powinien być umieszczony, aby jak najpełniej cieszył się całą swoją posiadłością. Niech Bóg sam pozostanie na swoim ziemskim ołtarzu. Niech nie ostoi się na nim nic ziemskiego, nie mówię już, nieczystego. Z jak największą gorliwością, jak najbardziej czysty zachowujmy ten ołtarz samemu Bogu” – św. Stanisław Papczyński.
Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych (Łk 1,52).
Duchu Święty Boże, przez wzgląd na sługę Twego św. Stanisława, który całe życie stał mocno na straży wiary katolickiej i okazał gotowość wyznania jej śmiercią męczeńską, udziel nam tej łaski, byśmy coraz bardziej wzrastali w wierze i wyznawali ją odważnie w każdej okoliczności życia.
Modlitwa o uproszenie łaski... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


DZIEŃ PIĄTY
Pokładający nadzieję we wszechmocy Boga

„Boska dobroć i mądrość mimo niezliczonych trudności stojących na przeszkodzie, rozpoczyna oraz przeprowadza to, co chce, nawet gdy środki, wedle ludzkiego osądu, są niezdatne do tego. Nie ma bowiem nic niemożliwego dla Wszechmocnego” – św. Stanisław Papczyński.
Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił (Łk 1,53).
Boże Ojcze, przez wzgląd na sługę Twego św. Stanisława, który ufając w pomoc Twej Opatrzności, mimo wielu przeszkód, z Twego natchnienia założył i utwierdził Zgromadzenie Niepokalanego Poczęcia Błogosławionej Dziewicy Maryi, udziel nam tej łaski, byśmy odznaczali się niezachwianą ufnością w Twą wszechmoc, dobroć i wierność, zwłaszcza gdy prowadzisz nas ciernistą drogą ku wspaniałym obietnicom swej miłości.
Modlitwa o uproszenie łaski... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


DZIEŃ SZÓSTY
Zatroskany o chorych na duszy i ciele

„Bądź mocno przekonany, że ci wszyscy, którzy troszczą się o bliźnich, otrzymują wielkie i liczne łaski, aby mogli uzyskać zbawienie nie tylko dla siebie, lecz także dla innych, by pozyskać dusze wielu” – św. Stanisław Papczyński.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5,7).
Boże, Ojcze miłosierdzia, przez wzgląd na Sługę Twego św. Stanisława, którego miłość ku Tobie wyrażała się najwymowniej w codziennej i ofiarnej praktyce uczynków miłosierdzia, udziel nam tej łaski, byśmy mogli go zawsze i wielkodusznie naśladować w czynnej miłości bliźniego.
Modlitwa o uproszenie łaski... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


DZIEŃ SIÓDMY
Wierny Bogu, krzyżowi i Ewangelii

„Smucisz się? Wzywaj Jezusa, a pocieszy cię. Atakują cię? Wołaj Jezusa, a obroni cię. Pragniesz być zbawiony? Kochaj Jezusa, naśladuj Go, czcij, Jezus jest Zbawicielem. Jesteś ubogi? Biegnij do Jezusa, a wzbogaci cię. Jesteś nagi? Proś Jezusa, a przyodzieje cię. Jesteś chory? Błagaj Jezusa, a uzdrowi cię” – św. Stanisław Papczyński. 
Kto was słucha, Mnie słucha (Łk 10,16).
Panie, który jesteś Bogiem wiernym, przez wzgląd na sługę Twego św. Stanisława, który swoje życie i dzieła kształtował zawsze w synowskiej uległości wobec Następcy św. Piotra, udziel nam tej łaski, byśmy dochowali wierności Bogu, krzyżowi i Ewangelii, przez doskonałe posłuszeństwo Kościołowi.
Modlitwa o szczególną łaskę... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


DZIEŃ ÓSMY
Oddany modlitwie 

„Trzymaj się tej tak świętej i tak owocnej praktyki modlitwy. Wiedz również o tym, że jeśli w jakimś czasie ją zaniedbasz, zrobisz jeden krok w kierunku piekielnego potępienia. Kto bowiem odchodzi od modlitwy, zbliża się do piekła: tyle kroków czyni w kierunku piekła, ile razy zaniedbuje modlitwę. I przeciwnie: im gorliwiej i częściej oddajemy się modlitwie, tym częściej obcujemy z Bogiem i zbliżamy się do nieba” – św. Stanisław Papczyński. 
Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie (Mt 5,2).
Panie, który nas kochasz, przez wzgląd na sługę Twego św. Stanisława, który podjął dobrowolnie życie surowe i umartwione w najwyższym ubóstwie, by móc oddać się Tobie całym sercem i duszą, udziel nam tej łaski, byśmy opierali się mężnie chciwości pieniądza i grzesznym upodobaniom, podążając ku wolności ducha w Twojej prawdzie i miłości.
Modlitwa o uproszenie łaski... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...


DZIEŃ DZIEWIĄTY
Ufający Opatrzności Bożej 

„Nie miej wątpliwości, że gdy dziś Jezus wsiądzie do łódki twego serca, to po to, żeby tobą pokierować, udzielić ci pomocy i ocalić cię (…). Kiedy jesteś dręczony wewnętrznymi i zewnętrznymi zmartwieniami, udaj się do świątyni, a otrzymasz pociechę. Gdy potrzebujesz w swoich sprawach Bożej pomocy, idź do tej świątyni, a tam będzie Ten, który ci pomoże” – św. Stanisław Papczyński
Odwagi, Ja jestem, nie bójcie się (Mt 14,27).
Boże, od którego wszystko bierze swój początek i ku któremu wszystko zmierza, przez wzgląd na św. Stanisława, który przykładem swego życia dał nam wzór całkowitego zawierzenia Twej świętej Opatrzności, udziel nam tej łaski, byśmy ufnie złożyli w Twe miłosierne dłonie naszą przeszłość i przyszłość, całe nasze życie, pozwalając Ci prowadzić się ewangeliczną drogą do Twojego domu w niebie.
Modlitwa o uproszenie łaski... 
Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

Dołącz swoje intencje do nowenny